Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Wielka Teoria Piękna – twórcy, historia znaczenie w kulturze

26 lutego 2012 Opracowania  Brak komentarzy

Władysław Tatarkiewicz, Dzieje sześciu pojęć, Warszawa 1975. 

UWAGA. Kliknij na link, aby pobrać.

Ogólna definicja piękna na przestrzeni wieków:

Co my „pięknym”, to Grecy nazywali kalon, a Rzymianie – pulchrum. Ten łaciński termin utrzymał się nie tylko przez starożytność, ale także przez średniowiecze; zanikł natomiast w łacinie doby Odrodzenia ustępując miejsca nowszemu, mianowicie helium. Grecy rozumieli piękno szerzej: obejmowali tą nazwą nie tylko piękne rzeczy, kształty, barwy, dźwięki, ale również piękne myśli i piękne obyczaje. Platon w Hippiaszu większym jako przykłady przytacza piękne charaktery i piękne prawa. To, co w słynnym ustępie Uczty nazywał ideą piękna, mógł był również nazwać ideą dobra, nie chodziło bowiem o piękno widzialne i słyszalne. Filozofowie klasycznej Grecji za najprawdziwsze piękno mieli właśnie duchowe, moralne piękno charakteru, umysłowe piękno myśli. Jednakże sofiści ateńscy już w V wieku zwęzili to pierwotne pojęcie, określając piękno jako to, „co przyjemne dla wzroku i słuchu”. Gdy później stoicy określali piękno jako to, „co ma właściwą proporcję i ponętną barwę” to rozumieli je tak wąsko jak sofiści. W bliższych nam czasach dwoistość w rozumieniu „piękna” utrzymała się z tą tylko różnicą, że podczas gdy w starożytności przeważało pojęcie szerokie, to później wąskie. Jeżeli Grecy mogli się początkowo obchodzić bez węższego pojęcia piękna, to dlatego, że rozporządzali innymi wyrazami. Mianowicie piękno widzialne nazywali symmetrią. Wieki średnie, a potem nowe przejęły aparaturę pojęciową i terminologiczną starożytnych.  A ludzie wieków późniejszych przyswoili sobie wszystkie warianty pojęcia piękna, używali ich na przemian i jak komu wygodnie. Estetykom

spekulatywnym wygodniej było posługiwać się szerokim, a empirykom węższym. Do sztuk „pięknych” zaliczano w XVIII wieku nawet poezję i wymowę; pod koniec wieku już ich nie zaliczano, natomiast muzykę i taniec. W XIX wieku nazwa bywała ograniczana do samych sztuk plastycznych, malarstwa i rzeźby.

Wielka teoria piękna:

Już starożytni wytworzyli ogólną teorię piękna. Twierdziła ona: piękno polega na proporcji części. Dokładniej mówiąc: piękno polega na doborze proporcji i właściwym układzie części. Jeszcze dokładniej: na wielkości, jakości i ilości części i na ich wzajemnym stosunku. Teoria ta występowała w ciągu stuleci zarówno w postaci szerszej (jakościowej), jak i węższej (ilościowej). W węższej postaci twierdziła, że stosunek części stanowiący o pięknie daje się wyrazić liczbowo. W jeszcze węższej: że piękno pojawia się jedynie w przedmiotach, których części mają się do siebie jak liczby proste: jeden do jednego, jeden do dwóch, dwa do trzech itd.

            Tę Wielką Teorię zapoczątkowali pitagorejczycy. Według nich piękno rzeczy polegało na doskonałej strukturze, ta zaś – na proporcji części. A więc na czymś, co się daje ustalić ściśle liczbowo. Zapoczątkowali więc Wielką Teorię w jej wąskiej postaci. Teoria ta była uogólnieniem obserwacji pitagorejskiej dotyczącej harmonii dźwięków: struny współdźwięczą harmonijnie, jeśli stosunek ich długości jest stosunkiem prostych liczb. że „brzydota jest brakiem miary”.

 

Rozwój wielkiej  teorii:

Po pierwsze, dokonało się przejście od szerokiego pojęcia piękna do pojęcia czysto estetycznego. Pojęcie szerokie, obejmujące również piękno moralne, utrzymało się do końca starożytności w prądzie platońskim; jednakże dla sofistów, arystotelików czy stoików piękno było już przeważnie pięknem wyłącznie estetycznym. Scholastycy również używali pojęcia zwężonego („piękne są rzeczy, które się podobają, gdy się je ogląda”). Tym bardziej humaniści Odrodzenia („piękna jest rzecz doskonale przez wzrok poznana”). A inna rzecz, że dawne, szersze pojęcie długo utrzymywało się obok nowego: trwali przy nim zwłaszcza ci, którzy swe natchnienie czerpali z Platona. Ostatnim aktem procesu zawężania pojęcia było oddzielenie w XVIII wieku wzniosłości od piękna: wszystko, co było pięknem innym niż estetyczne, przeszło do pojęcia wzniosłości. Po tym czasie doszło do  przejścia od ogólnego pojęcia piękna do pojęcia piękna klasycznego. Pojęcie zwężone do dziedziny estetycznej było jednakże pojęciem szerokim: obejmowało piękno sztuki zarówno klasycznej, jak i każdej innej. Wielka zaś Teoria piękna była wymodelowana na sztuce klasycznej; ale mistrzowie baroku sądzili, że sztuka ich mimo wszystko mieści się w tej teorii, nie szukali innej.

W XVIII wieku nastąpił kryzys Wielkiej Teorii, bo powstała sztuka i literatura różnorodna, później romantyczna a Wielka Teoria oparta była na klasycyzmie. Twierdzono, że piękno jest nieuchwytne, nie da się stworzyć definicji. Druga grupa mówiła, że piękno jest subiektywnym wyobrażeniem ludzi. W XIX wieku wróciły znane teorie piękna – „Sztuka i przeżycie estetyczne”.

 

Twoja odpowiedź

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>