Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Wernyhora – kim jest? Wernyhora u Wyspiańskiego i Matejki

5 stycznia 2013 Opracowania  Brak komentarzy

Kim jest Wernyhora?

Wernyhora jest imieniem znaczącym, powiązanym zarówno ukraińską, jak i polską legendą.  Na Ukrainie imię to nosi siłacz występujący w bajkach, który wraz ze swym bratem  pokonuje smoka i wyzwala spod władzy królewnę. Są oni odpowiednikiem polskiego Waligóry z Wyrwidębem. W przekazach polskich imię to wiązane jest z Mojsejem Wernyhorą. Była to postać historyczna. Kozak posiadający umiejętność przepowiadania przyszłości. Jego życie datuje się na okres konfederacji barskiej.  Co wiemy o Wernyhorze? Przybył on do Polski w 1766r. i zamieszkał we wsi Makiedonow, gdzie przepowiedział hajdamacczyznę, czyli ruch wyzwoleńczy chłopów.

Na początku XIX w. zaczęto rozpowszechniać przepowiednie, których autorstwo przepisywane było właśnie Wernyhorze. Stałym elementem tych proroctw była wizja Polski. Polska ta miała powrócić do dawnych granic historycznych. Właśnie ten aspekt przyniósł największą sławę i zapewnił przepowiedniom trwałość w tradycji narodowej, żywą obecność w polityce, literaturze oraz sztuce.

W literaturze romantycznej Wernyhora pojawił się w utworze Michała Czajkowskiego zatytułowanym właśnie „Wernyhora” oraz w poemacie Lucjana Siemińskiego „Trzy wieszczby”. Zainteresowanie ukraińskim prorokiem nie ominęło również Juliusza Słowackiego. W „ Beniowskim” oraz „Śnie srebrnym  Salomei” powstał najdojrzalszy artystycznie wizerunek tej postaci.  W utworze Słowackiego Wernyhora przepowiedział, że zostanie poniesiony przez nieśmiertelnego konia na stepowe kurhany, ale powróci, gdy przyjdzie czas zmartwychwstania Polski.

Postać Werynhory w Weselu Wyspiańskiego i w obrazach Matejki

Ponowne zainteresowanie mitem tego dziada-liryka pochodzącego z Ukrainy nastąpiło w okresie Młodej Polski. Motyw tej postaci pojawił się w utworze Wyspiańskiego Pt. „Wesele”.

Inspiracją dla Wyspiańskiego stała się najprawdopodobniej premiera „Snu srebrnego Salomei”, która odbyła się 24 marca 1900 roku w Krakowie. Kostium i charakteryzacja postaci Wernyhory była wzorowana na obrazie Jana Matejki. Postać ta niewątpliwie wpłynęła na wyobraźnię pisarza, który skojarzył ją z przyszłym Gospodarzem w „Weselu”, jednak najważniejszym impulsem powstania arcydramtu było waśnie dzieło Matejki.

Malarstwo równie żywo interesowało się postacią wróżbity co literatura. Jan Matejko poświęcił mu aż dwa swoje dzieła: pochodzący z 1875r. szkic olejny pt Wernyhora –prorok ukraiński i od tego czasu aż do 1883r. tworzył ostateczną wersję Wernyhory. Obraz ten był niezwykle popularny. Stanowił on również scenografię „Wesela”. Jednak Matejko przerwał pracę nad tym obrazem i zajął się tworzeniem wielkich syntez historycznych, czyli m.in. Hołdu pruskiego czy Bitwy pod Grunwaldem.

Obraz z 1883r. przedstawia jasnowidza,  którego otaczają słuchacze zwróceni w stronę widza.  Wróżbita został przedstawiony niezwykle ekspresyjnie i dynamicznie. Wernyhora góruje nad innymi postaciami zarówno wzrostem, jak i wielkością. Wydawać by się mogło, że ubrany został przez malarza w chłopskie szaty. Jest silnej postury starcem o żylastych rękach i dramatycznie uniesionymi w górę. Jego wzrok utkwił, gdzieś w dali, jakby dostrzegł coś niezwykle ważnego. Jego lewa dłoń przysłania czoło. Czyżby obawiał się tego co może ujrzeć? Na twarzy maluje się skupienie. W trakcie jasnowidzenia zdawać by się mogło, że traci równowagę. Podtrzymywany jest z obu stron, a u jego stup leży lira. Dramatyzm całego obrazu uwydatnia ciemna tonacja oraz przestrzeń i czas. Otwarte stepy ukraińskie przedstawione wieczorną porą lub nocą. Z lewej strony proroka można dojrzeć dwa lecące nietoperze.  Jedną z postaci uwiecznionych na obrazie na płótnie jest kronikarz, który z piórem i kajetem czeka na przepowiednię po to by móc ją zapisać. Z drugiej strony obrazu znalazł się pop prawosławny o poważnej twarzy. Obok Wernyhory ukraińska wieśniaczka gestem dłoni nakazuje ciszę. W zasłuchaniu zastygł Kozak. Z głębi obrazu widać zaciekawione spojrzenie pary młodej oraz myśliwego ze strzelbą. Natomiast na samym dole dzieła znajduje się chłopiec, przed którym potoczył się na ziemię pierścień i który trzyma ryngraf z Bogurodzicą.

Badacze zajmujący się sensem obrazu podzielili się na dwa obozy. Jedni z nich wybierają sens pesymistyczny, drudzy optymistyczny.  Krąg obozu pesymistów zasila Porębski, który twierdzi, że:

Treścią obrazu jest największy i najboleśniejszy dramat naszej historii, dramat zwaśnionych narodów – polskiego i ukraińskiego. Wyrazicielem tego dramatu uczyniła nasza poezja romantyczna legendarnego , z pańska ludowego, pokutującego za popełnione zdrady proroka.

Zwolennicy wersji optymistycznej m.in. Kasjan zauważa, że z obrazu:

 …promienieje idea pojednania – między skłóconymi narodami i klasami społecznymi, a w pewnym sensie i pokoleniami. Dziecko, którego jasno odziana postać rozświetla obraz, będzie może dziedzicem przymierza głoszonego właśnie przez wróżbitę.

Badacze sugerują, że nadrzędną koncepcją była dla artysty idea Niepodległej Polski, Polski Jagiellońskiej, ujęta dla podniesienia jej rangi w aspekcie sakralnym. Ludzie zgromadzeni na obrazie Matejki  uczestniczą w świętym rytuale.

Przedstawieniem wizerunku Wernyhory zajął się również Wyspiański, który na kilka miesięcy przed powstaniem „Wesela” sportretował proroka w wersji plastycznej. W obu tych projektach uwidacznia się wpływ Matejki na artystę. Wyspiański stworzył witraż jasnowidza z myślą o umieszczeniu w oknach katedry wawelskiej galerii postaci historycznych i legendarnych, królewskich duchów narodu powstających „potęgą głosu’ z grobu i wstrząsających sumieniem współczesnych. Wyspiański stworzył kilka szkiców jasnowidza. W najpóźniejszym z nich z 1902r. Wernyhora otrzymał rysy niedawno zmarłego ojca Wyspiańskiego.

U Wyspiańskiego Wernyhora jest wyciszony i skupiony, w przeciwieństwie do wizji Matejki. Ze złożonymi rękoma oraz spuszczonymi powiekami sugeruje stan śmiertelnego uśpienia oczekuje na duchowe wskrzeszenie.

Polemika z obrazem Jana Matejki rozpoczęła się na kartach „Wesela” . Wyspiański postanowił wykorzystać wizerunek proroka upamiętniony przez Matejkę  oraz przez siebie w formie szkicu, do twórczego dialogu na polu sztuki między dawnym mistrzem a sobą, jego uczniem.  Obie te wizje prowadzą nieustanny dyskurs, którego punktem wyjścia jest plan realistyczny, a dojścia – metafizyczny.

Dyskurs ten rozpoczyna się już  na etapie przestrzeni. U Matejki otaczają jasnowidza szerokie stepy ukraińskie, natomiast w witrażu Wernyhora został umieszczony na tle katedry.- polskiego świętego centrum narodowego. W „Weselu” z kolei tajemniczy prorok w chwili pojawienia się stwierdza, że  przybył z daleka  „hen od kresów”, co sugeruje zbieżność ze scenerią obrazu Matejki.

Łącznikiem pomiędzy wszystkimi postaciami Wernyhory jest niewątpliwie słowo.  Dysponuje on słowem wieszczym o niezwykłej mocy. Na obrazie Matejki słowa proroka odkrywają przyszłość narodu. W witrażu Wernyhora głosi słowo, które się wypełniło , słowo kreatora powołujące do życia, równoznaczne z rozkazem bojowym. Podobną funkcję pełni Wernyhora w finale „Wesela”, kiedy to przybywa w podobnej funkcji wysłannika wojskowego ze „Słowem- Rozkazem”.

Zewnętrznie we wszystkich dziełach postać Wernyhory przedstawia się podobnie. U Matejki jest on wywyższony ponad zgromadzonych: wielkością, wzrostem i siłą. U Wyspiańskiego jest on prorokiem i królem –duchem Polski, czyli postacią najbardziej uwzniośloną, natomiast w „Weselu” budzi on ogólne zainteresowanie parobków i Gospodarza.

Także sam wygląd Wernyhory z wszystkich dzieł nawiązuje bezpośrednio do siebie. Wyspiański nie omieszkał wyposażyć Wernyhory w czytelne znaki rozpoznawcze, czyli brodę i lirę, a więc atrybuty dziadowskie. Polski ubiór Wernyhory stanowi zewnętrzną oznakę jego związku z polską nacją. Wyspiańskiemu zależało, aby dostosować tą postać do polskiego klimatu i otoczenia.

Postać Wernyhory często pojawiała się w polskiej sztuce. Motyw ten miał przede wszystkim na celu krzewienie wiary w zdolność  przetrwania narodu, w jego mądrość i siłę. Nie ulega nowiem wątpliwości, ze centralnym składnikiem mitu o Wernyhorze, mimo iż samego proroka przedstawiano na ogół jako Ukraińca, stała się walka Polaków o wyzwolenie ojczyzny, ich ciągle nowo podejmowane zmagania o przywrócenie dawnej świetności i potęgi.

Twoja odpowiedź

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>