Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Redukcja, relatywizacja, dezintegracja i degradacja postaci powieściowej (H.Markiewicz)

21 lutego 2012 Opracowania  Brak komentarzy

Redukcja, relatywizacja, dezintegracja i degradacja postaci powieściowej (H.Markiewicz)

Henryk Markiewicz: Postać literacka

Procesy te zaczynają się w drugiej połowie XIX wieku, począwszy od powieści Dostojewskiego w Rosji i tzw. powieści analitycznej i mają związek z eliminacją narratora wszechwiedzącego.

REDUKCJA – dwie formy: 1. jednostronne uzewnętrznienie, koncentracja na procesach psychicznych narratora 1os. lub pośrednika narracyjnego; 2. Behawioryzm – zewnętrzny ogląd niektórych lub wszystkich postaci. Behawioryzm rozumiany jako sposób narracji charakteryzuje się brakiem w wypowiedziach narratora bezpośrednich informacji o przeżyciach, stanach psychicznych czy uczuciach bohaterów. Informacje takie mogą pojawić się jedynie w formie przytoczenia opinii wygłaszanej przez jedną z postaci przedstawionych lub odczytywane przez czytelnika ze sposobu zachowania się postaci. Uniemożliwia to stosowanie analizy psychologicznej na poziomie wypowiedzi narratora, ogranicza też znacznie stosowanie narracji pierwszoosobowej – narrator nie może opowiadać o własnych uczuciach i przeżyciach. Ponadto utwory pisane tą techniką charakteryzują się często rozbudowaną warstwą dialogową. Behawioryzm jako tendencja literacka dotyczy prozatorskich utworów fabularnych. Wiąże się zazwyczaj z niezawierającą komentarza narracją, prowadzoną przez trzecioosobowego, niewidocznego narratora, np. utwory Ernesta Hemingwaya, czy John Steinbeck (Myszy i ludzie); na gruncie polskim technikę tą prezentują szczególnie utwory z okresu II wojny światowej: Medaliony Nałkowskiej, proza Tadeusza Borowskiego.

RELATYWIZACJA – przejawia się jako niepełna wiedza narratora/ pośrednika narracyjnego o postaci, a także niezgodność informacji pochodzących od kilku narratorów kreowanych.

DEZINTEGRACJA – do tego zjawiska prowadziło łączenie w niej postaw i działań równocześnie lub następczo z sobą sprzecznych lub zaskakujących, niezrozumiałych na gruncie potocznej wiedzy psychologicznej, a nie umotywowanych inaczej przez narratora; rozmywało kontury postaci, a wielu wypadkach uniemożliwiało odbiór jej jako określonej osobowości.

DEGRADACJA – połączona z redukcją, polegała na tym, że została ona podporządkowana innym celom artystycznym; stała się tylko substratem dla ukazania uniwersalnych procesów i mechanizmów psychicznych, składnikiem parabolicznego modelu sytuacji człowieka w świecie lub tworzywem eksperymentu formalnego, np. Inny świat.

Francuska „nowa powieść” idzie jeszcze dalej w tym procesie, w wielu swych realizacjach celowo utrudnia lub nawet uniemożliwia rozróżnienie i identyfikację postaci, np. wprowadza ją pod różnymi nazwiskami, lub to samo nazwisko nadaje różnym postaciom – Złote owoce Natalie Sarraute, Uroda na czasie Leopolda Buczkowskiego.

 Wielokrotnie okazywało się, że postać literacka, niejako jakby stawiała „opór” względem zamysłu twórczego autora, staje się tym wyraźniejsza  i żyw im jest bardziej tajemnicza, im bardziej to tylko jej kontur znamy (Mauriac).

Twoja odpowiedź

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>