Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Intertekstualność jako fundament tekstualności

24 października 2012 Opracowania  Brak komentarzy

Riffaterre rozumie tekst jako system semiotyczny. Całość tekstu tworzy jednostkę znaczącą, gdy w tekście nieliterackim jest tyle jednostek, ile wyrazów. Cały tekst rozrasta się z jednego zdania macierzowego. W tekście wyróżnia mimesis (gdy słowa odnoszą się do rzeczy, pojęć niesłownych, do bytów) i semiosis, gdy słowa odnoszą się do innych tekstów, do innych dzieł). Wg niego nie ma tekstów samodzielnych. Fundamentem tekstualności jest intertekstualność. Charles Pierce, twórca niekończącej się semiozy, mówi bardziej o semiosis w językoznawstwie. Każdy znak jest w niego interpretantem poprzedniego. Semioza to też wytwarzanie znaków i ich interpretowanie, odnoszenie się do różnych interpretacji.

Riffaterre krytykował poglądy Barthesa. Wg Barthesa, intertekst jest niezależny od chronologii, miesza on intertekst z przypadkowymi zbieżnościami leksykalnymi czy sytuacyjnymi, a takie zbliżenia dokonują się przypadkowo, tekst bywa wtedy tylko pretekstem. Riffaterre uważa, że wszelkie zbliżenia intertekstualne są sterowane i narzucane nie przez powyższe zbieżności, ale przez identyczność strukturalną, ponieważ tekst i jego intertekst są wariantami tej samej struktury.

Interpretant (wg Legeżyńskiej) to zespół czynników określających w nowym kontekście stosunek do tekstu przejętego. Wg Nycza, interpretant decyduje czym są relacje intertekstualne. Rzuca światłość, rozświetla rodzaj i wartości intertekstualne. Wyprowadzany jest z cech kontekstowych. Riffaterre przytacza rozumienie interpretantu wg C.S. Peirce’a. Mówi on o relacjach między znakiem i jego przedmiotem i wyróżnia trzy czynniki: znak (reprezentamen – w procesie lektury znakowi będzie odpowiadał tekst, który czytelnik ma przed oczyma, a jego przedmiotowi intertekst; znak, czyli reprezentamen, jest Pierwszym, które znajduje się w takiej relacji do Drugiego, zwanego jego przedmiotem, że może określić Trzecie, zwane jego interpretantem, które przyjmuje na siebie triadyczną relację w stosunku do tego samego przedmiotu.), przedmiot, któremu znak odpowiada oraz właśnie interpretant, czyli pewna idea przedmiotu zrodzona przez znak, która przyjmuje z konieczności formę innego znaku; interpretant jest występującym w socjolekcie konsensusem na temat przedmiotu; jest wszystkim, co wiemy o przedmiocie, punktem widzenia, który przyjmujemy, gdy odnosimy znak do przedmiotu.

Czytelnik, który rozszyfrowuje tekst, szuka jego normy w intertekście. Nowe znaki wydają mu się agramatyczne albo niejasne i wyjaśniają się dziwności. Interpretant pośredniczy w relacji między tekstem a intertekstem; dzięki temu zauważamy takie elementy w dziele jak np. atmosfera. Intertekstualność zmusza czytelnika do powiązania tekstu, intertekstu i interpretantu.

Twoja odpowiedź

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>